czwartek, 15 lutego 2024

Witajcie w księgarni Hyunam - Dong - Hwang Bo-Reum

 "WITAJCIE W KSIĘGARNI HYUNAM-DONG" - Hwang Bo - Reum

Ujmująca i pełna wdzięku opowieść o szukaniu pocieszenia i akceptacji w życiu oraz o uzdrawiającej mocy książek.


Myślała tylko o jednym: "Muszę założyć księgarnię”. Yeong-ju była wypalona – fizycznie i emocjonalnie. Choć spełniała się w życiu prywatnym i zawodowym i powinna być szczęśliwa, czuła jedynie wyczerpanie. Pewnego dnia, w przypływie odwagi, postanowiła zrealizować dawne marzenie. Przeprowadziła się do małej dzielnicy na obrzeżach Seulu i otworzyła kameralną księgarnię, Hyunam-dong.
- opis Wydawcy 


Książka "Witajcie w księgarni Hyunam - Dong" to debiut autorstwa koreańskiej eseistki Hwang Bo-Reum. Jest to pozycja, na której premierę bardzo wyczekiwałam. Z wielką ochotą zabrałam się do lektury już pierwszego wieczoru i spędziłam z nią kilka kolejnych. 

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że jest to książka, która stawia na refleksje bohaterów, rozbudowane charaktery postaci i przemyślenia życiowe. Nie będzie to dobry wybór dla osób, które w książkach szukają pędzącej fabuły i szybkiej akcji. W "Witajcie w księgarni Hyunam - Dong" znajdziemy raczej deliberacje na tematy życiowe, rozpamiętywanie przeszłości i dawnych wyborów oraz zagłębianie się w książkach. Główna bohaterka - Yeong-ju to kobieta po przejściach, która spełniła swoje marzenie o posiadaniu własnej księgarni. Miejsce to jest niezwykle, urządzone z duszą i prawdziwą pasją do literatury. Księgarka stara się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom klientów i w związku z tym organizuje w swojej księgarni spotkania autorskie oraz kluby książek. Ponadto w tym miejscu można również napić się dobrej kawy i porozmawiać z przemiłym, choć lekko powściągliwym baristą. Wszystko to sprawia, że jest to książka niezwykle klimatyczna, choć dość mozolnie napisana. W fabule książki poznajemy historię głównej bohaterki, baristy i ich bliskich, a także klientów, którzy odwiedzają tę niezwykłą księgarnio - kawiarnię. 

Uważam, że wartym podkreślenia jest fakt, że nie będzie to książka dla każdego. Wielu czytelników może czuć znudzenie wieloma opisami przemyśleń głównej bohaterki, tym bardziej w połączeniu z bardzo powolną fabułą. Przemyślenia te dotyczą zarówno życia prywatnego Yeong-ju, jej relacji z matką, jak i przeczytanych przez nią powieści. Bohaterka bardzo dużo czasu poświęca analizie przeczytanych tekstów i próbie wyłuskania z nich przydanych prawd życiowych. Chociażby z tego względu nie będzie to historia dla każdego czytelnika. Moim zdaniem świetnie odnajdą się w niej osoby lubiące spędzać długie godziny nad jedną historią, którym niestraszne są obszerne opisy i powolna akcja książki. Mnie się ta pozycja bardzo podobała i jako miłośniczka książek doceniam ją, ale podczas lektury nie brakowało mi momentów znudzenia. Ponadto kiedy odkładałam ją to nie za bardzo miałam ochotę i motywację do ponownego otwarcia tej książki. Mogę powiedzieć nawet, że odrobinę przymuszałam się do lektury. Jednakże po jej skończeniu moje odczucia były tylko pozytywne. 

Jeżeli jesteście czytelnikami, którzy do dobrej zabawy nie potrzebują pędzącej fabuły oraz wybuchów i pościgów, a cenicie sobie spokój, przemyślenia i melancholię to proszę dajcie szansę książce "Witajcie w księgarni Hyunam - Dong".  


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 24.01.2024
Liczba stron - 416 


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


poniedziałek, 12 lutego 2024

Wybrzeże szpiegów - Tess Gerritsen

 "WYBRZEŻE SZPIEGÓW" - Tess Gerritsen 

Po odejściu z CIA Maggie Bird zamieszkała w położonym nad oceanem miasteczku Purity w stanie Maine i próbowała wymazać wspomnienie nieudanej misji, która zakończyła się tragedią. Teraz żyje spokojnie na własnej farmie, mając nadzieję, że groza wydarzeń, które zmusiły ją do zrezygnowania z pracy w Agencji, już nie powróci.


Kiedy jednak na jej podjeździe pojawia się ciało, Maggie wie, że to wiadomość od dawnych wrogów, którzy o niej nie zapomnieli. Zwraca się więc do grupy starych przyjaciół z prośbą o pomoc w odkryciu, kto i dlaczego ją nęka.
- opis Wydawcy 


Tess Gerritsen jest autorką, o której twórczości  słyszałam wiele pozytywnych opinii. W związku z tym, że nie miałam okazji jeszcze przeczytać którejś z jej książek to bardzo ucieszyłam się z premiery "Wybrzeży szpiegów", która rozpoczyna kolejny cykl. 

"Wybrzeże szpiegów" to pierwszy tom cyklu Klub Martini. Przyznaję, że początkowo ta nazwa nie kojarzyła mi się zbyt pozytywnie, ale dałam jej szansę. Owy klub zrzesza w sobie grupkę przyjaciół, byłych funkcjonariuszy CIA. Osoby te obecnie  zajmują się innymi sprawami, na które nie mieli wcześniej czasu. Główna bohaterka - Maggie także należy do tego Klubu. Kobieta wcześniej pracowała w CIA, a obecnie odpoczywa i regeneruje siły na małej farmie. Pewnego dnia pod swoim domem znajduje ona porzucone ciało, którego nie rozpoznaje. Niemniej wydarzenie to sprawia, że kobieta zaczyna odczuwać niepokój i zwraca się do swoich znajomych z Klubu Martini o pomoc w odkryciu kto i dlaczego ją prześladuje. 

Najnowsza książki Tess Gerritsen przypomina mi odrobinę film sensacyjny. Jest ona tak samo wciągającą i nieprzewidywalna jak tego typu filmy, które mają zapewnić nam świetną rozrywkę. "Wybrzeże szpiegów" bardzo mocno opiera się na akcji, na szybkiej i pędzącej fabule, która zaskakuje czytelnika na każdej stronie. Co do postaci samej Maggie, jest ona kobietą po przejściach. Choć nie od razu wiemy co dokładnie wydarzyło się w jej życiu to od początku czuć w niej tajemnice i skrywane boleści. Wraz z fabułą dowiadujemy się więcej o jej życiu prywatnym i zawodowym, a przede wszystkim o jej ostatniej misji w CIA, która zakończyła niepowodzeniem. Jeżeli zaś chodzi o innych bohaterów - przyjaciół Maggie z Klubu Martini to myślę, że poświęcono im zbyt mało czasu, aby czytelnik mógł ich lepiej poznać. Niezaprzeczalnie jednak stanowią oni grupę przyjaciół, którzy mają wspólną przeszłość, a ich drogi zawodowe skrzyżowały się w CIA. Najprawdopodobniej z uwagi na fakt podobnych przeżyć i wydarzeń, tak dobrze się rozumieją. 

Książkę "Wybrzeże szpiegów" czytało mi się bardzo szybko oraz byłam niesamowicie wciągnięta w jej fabułę. Uważam, że w swoim gatunku jest to naprawdę dobra pozycja i przede wszystkim taka, która nie pozwoli się odłożyć aż do rozwiązania sprawy. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 10.01.2024 
Liczba stron - 448 
Cykl - Klub Martini [1] 


Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


wtorek, 30 stycznia 2024

Już mnie nie oszukasz - Harlan Coben

 "JUŻ MNIE NIE OSZUKASZ" - Harlan Coben 

Maya Stern, była oficer sił specjalnych, niedawno powróciła do domu z misji w Iraku. Pewnego dnia zamontowana w jej domu ukryta kamera, mająca śledzić zachowanie opiekunki dwuletniej Lily, ukochanej córeczki Mai, nagrywa filmik z udziałem bawiącej się dziewczynki i jej ojca.


Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Joe został brutalnie zamordowany dwa tygodnie wcześniej. Wytrącona z równowagi kobieta zastanawia się nad tym, co przed chwilą zobaczyła. Czy może uwierzyć w to, co widziała? Ale to przecież by oznaczało, że Joe żyje. Czy to w ogóle możliwe?
- opis Wydawcy 

Harlan Coben jest jednym z moich ulubionych pisarzy i ogromnie cieszę się, że powstaje coraz więcej filmowych i serialowych adaptacji jego książek. "Już mnie nie oszukasz" miałam okazję przeczytać już kilka lat temu, a teraz postanowiłam odświeżyć ją sobie przed obejrzeniem serialu. 

Główną bohaterką książki jest Maya, kobieta, żołnierka, która niedawno powróciła z misji w Iraku. Pewnego dnia odkrywa ona, że zamontowana na jej posesji kamera uchwyciła coś nieprawdopodobnego. Mianowicie nagranie przedstawia jak jej córka bawi się z ojcem, niby nic nadzwyczajnego, ale taki obraz nigdy nie miał prawa powstać gdyż ojciec dziecka nie żyje. A może jednak..? 

Podczas pierwszej lektury "Już mnie nie oszukasz" ta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie i bardzo mocno mnie zaangażowała. Z uwagi na fakt, że od tamtego czasu minęło kilka lat, a ja nie jestem zbyt dobra w zapamiętywaniu szczegółów z książek to nie obawiałam się ponownej lektury. Wiedziałam, że będzie to dla mnie tak samo emocjonująca i angażująca historia jak przed laty. I nie pomyliłam się. "Już mnie nie oszukasz" to świetnie skonstruowana fabuła, pełna intryg, niedopowiedzeń i bazująca na  ludzkiej ułomności. Styl autora jak zwykle pozwolił mi na maksymalne zanurzenie się w historii i odpowiednie zaangażowanie, a to niezwykle sobie cenię w thrillerach. Podczas lektury ani na moment nie odczuwałam znużenia tą historią, a wręcz przeciwnie, cały czas towarzyszyła mi myśl "jak to się skończy?". Końcówka "Już mnie nie oszukasz" jest tak skonstruowana, że nie da się jej przerwać, po prostu trzeba przeczytać książkę do końca. Myślę, że to jedna z najlepszych powieści Cobena. 

Jak zwykle zachęcam Was do sięgnięcia po omawianą książkę i wyrobienia swojego zdania na jej temat. Adaptacja serialowa jeszcze przede mną, ale myślę, że zabiorę się za oglądanie jak najszybciej. 



Wydawca — Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 27.12.2023r. 
Liczba stron -384 


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


poniedziałek, 8 stycznia 2024

Księga magii - Alice Hoffman

 "KSIĘGA MAGII" - Alice Hoffman 

W 1680 roku skazana za czary Maria Owens, stojąc na szubienicy, rzuciła klątwę na kolejne pokolenia jej rodu. Mieli strzec się miłości, by nie zostać zdradzeni, tak jak ją zdradził ukochany. Ale żadne z Owensów nie miało zamiaru żyć bez miłości. I wielu z nich musiało pogodzić się ze stratą ukochanych osób, bo przed tym jednym nie mogła ich uchronić nawet magia.


Kiedy Jet Owens słyszy w bibliotece kołatanie chrząszcza, wie, że zostało jej tylko siedem dni życia. Nie ma już nic do stracenia, dlatego postanawia, że zdejmie ciążącą nad rodziną klątwę. Zapoczątkowuje dzieło, w które będą musieli się włączyć wszyscy członkowie rodziny. Dla niektórych z nich już jest za późno, wiedzą jednak, że kolejne pokolenia Owensów wciąż mają nadzieję na szczęśliwe zakończenie.
- opis Wydawcy 

"Księga magii" to trzeci tom po "Zasadach magii" i "Totalnej magii" serii Practical Magic autorstwa Alice Hoffman. Nie ukrywam, że  dość mocno zaskoczyła mnie premiera tej powieści, gdyż od mojego przeczytania drugiego tomu minęło ponad 3 lata. Nie byłam pewna jak odnajdę się w "Księdze magii" po tak długim czasie. Jednakże już od pierwszej strony poczułam znajomy styl autorki i wiedziałam, że będzie to książka pełna magii i kobiecej siły. 

W "Księdze magii" ponownie przyglądamy się rodzinie Owensów, a konkretnie kobietom z tego rodu. Kilka wieków temu Maria Owens rzuciła na przyszłe pokolenia swojej rodziny klątwę, która objawia się, że każdą osobę z rodziny, która się zakocha ma spotkać nieszczęście. Tym razem jedną z głównych bohaterek jest Kylie Owens, córka Sally, którą czytelnicy mogli bliżej poznać w poprzednich tomach. Dziewczyna wychowana została bez wiedzy o starej, rodzinnej klątwie i do tej pory cieszyła się dobrym i spokojnym życiem. Pewnego dnia jej chłopak ulega wypadkowi, a dziewczyna postanawia, że zrobi wszystko, aby go uratować i przerwać rodzinną klątwę. Z tego powodu udaje się ona do Anglii na ratowniczą misję, a za nią podążają jej bliscy, którzy boją się, że kobieta w przypływie emocjii ulegnie czarnej magii. 

Kolejna powieść Alice Hoffman pozostawiła w moim sercu pustkę, którą trudno zapelnić. Mimo, iż początkowo bałam się sięgać po "Księgę magii" bez odświeżenia sobie dwóch poprzednich tomów to jej lektura sprawiła mi niesamowitą zabawę. Jednakże myślę, że gdybym miała więcej czasu to jednak przeczytałabym ponownie "Zasady magii" i "Totalną magię". Oczywiście bez znajomości tych tomów także możecie przeczytać "Księgę magii", ale mimo wszystko rekomenduję czytanie tych pozycji w kolejności. Co do samej powieści to byłam nią oczarowana od pierwszej strony, od pierwszej sceny, która ma miejsce w bibliotece domu rodziny Owensów. Alice Hoffman ma niesamowity dar opisywania historii w taki sposób, że czytelnik czuje się jak u babci przy kominku w bujanym fotelu. Podobne odczucia towarzyszyły mi podczas lektury poprzednich tomów i nadal podtrzymuje swoje zdanie, że są to magiczne książki, w których główne skrzypce grają zarówno magia jak i ludzie. Autorka po raz kolejny przedstawiła nam bogate i złożone życie rodzinne Owensów oraz ich traumy z przeszłości. Być może dlatego tak lubię te książki, ponieważ w nich odnajdziemy nie tylko historię magiczną, lekko fantastyczną, ale także opis ludzkiego życia, jego mentalność i uprzedzenia. 

"Księga magii" to historia o losie kobiet pewnej rodziny, można by rzec książka obyczajowa, ale napisana w tak magiczny sposób, że nie można jej odłożyć. Przeszłość ma wpływ na teraźniejszość i przyszłości, a bohaterowie za wszelką cenę starają się tę przyszłość zmienić. Bardzo polecam zarówno "Księgę magii" jak i cały cykl Alice Hoffman. 
 
Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 25.10.2023
Liczba stron - 416 


Za egzemplarz książki dziękuje Wydawnictwu Albatros! 


czwartek, 14 grudnia 2023

Ostatni dzwonek - Beth O'Leary

 "OSTATNI DZWONEK" - Beth O'Leary 

Dwoje zaprzysięgłych wrogów. Upadający biznes hotelowy. Miłość to ostatnie, czego potrzebują.
Recepcjoniści Izzy i Lucas nienawidzą się nawzajem. Robią wszystko, co w ich mocy, żeby ich zmiany w recepcji hotelowej nigdy się nie pokrywały, ale w grudniu tego roku są tylko we dwoje. Co gorsza, w hotelu właśnie zawalił się sufit. Tylko pięć pokoi nadaje się do użytku, a właściciel wyznaczył Izzy i Lucasowi różne żmudne zadania, by opłacało mu się zatrudniać ich w czasie remontu.
- opis Wydawcy 

Beth O'Leary jest autorką, której książki są mi dobrze znane. Miałam okazję przeczytać wiele z jej powieści między innymi "Współlokatorów" czy "Poszukiwany ukochany". Czasem miłość między nami była większa, a czasem mniejsza, ale nadal czytam każdą jej książkę, która pojawia się na naszym rynku wydawniczym. Tym razem w ręce wpadła mi powieść "Ostatni dzwonek". 

Jest to historia dwójki bohaterów, którzy pracują razem jako recepcjoniści w małym, lekko upadającym hotelu. Miejsce to jest niezwykłe z uwagi na klimatyczny, trochę staroświecki wystrój oraz prawdziwie rodzinną atmosferę. Izzy i Lucas są do siebie wrogo nastawieni z uwagi na fakt, iż kobieta jakiś czas temu podjęła próbę wyznania mężczyźnie swoich uczuć, a on chyba nie do końca rozumiał jej intencje. Jak to w życiu bywa z małego nieporozumienia zrodziła się wrogość, którą trudno okiełznać pomimo uczuć. Izzy i Lucas robią wszystko, aby ich zmiany w hotelu nie pokrywały się ze sobą. Niestety hotel potrzebuje szybkiego zastrzyku gotówki i właścicielka powierza naszym bohaterom zadanie uporania się z przedmiotami pozostawionymi w hotelu przez gości. Muszą oni uporządkować te szpargały i spróbować je sprzedać lub jeśli jest taka możliwość to oddać właścicielom. W związku z powyższym muszą oni ze sobą współpracować, a co gorsze rywalizować.. 

"Ostatni dzwonek" nie jest typową historią świąteczną choć jej fabuła zaczyna się w listopadzie, a więc odnajdziemy na jej kartach mróz, śnieg i zbliżające się Boże Narodzenie. Powyższe elementy tylko dodają uroku tej powieści, która sama w sobie jest już klimatyczna za sprawą tego małego uroczego hoteliku. Rozdziały w książce pisane są naprzemiennie z perspektywy Izzy i Lucasa. Dzięki takiemu zabiegowi czytelnik ma okazję poznać dwie strony medalu i lepiej poznać motywację bohaterów. Postaci w tej książce są dość rozbudowane - w miarę pogłębiania się w lekturze dowiadujemy się o nich dużo więcej. Jako czytelnicy mamy okazję przyglądać się nie tylko ich relacji ze sobą nawzajem, ale także ich relacjom z rodziną i przyjaciółmi. Mimo iż na początku nie oczekiwałam wiele od tej historii to dosyć szybko się w nią wciągnęłam i przepadłam. Oczywiście wiem, że jest tutaj utarty schemat dwojga ludzi, którzy niby za sobą nie przepadają i rywalizują ze sobą, a jednak coś zaczyna ich łączyć. Mimo, że wiedziałam do czego zmierza ta historia to i tak z zainteresowaniem śledziłam losy Izzy i Lucasa. 

"Ostatni dzwonek" to miła i przyjemna lektura idealna na wieczór lub dwa. Dzięki lekkiemu stylowi autorki książkę czyta się bardzo szybko, a bohaterów bez problemu można polubić. 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 08.11.2023
Liczba stron - 416



Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


wtorek, 28 listopada 2023

Kot, który nauczał zen - James Norbury

 'KOT, KTÓRY NAUCZAŁ ZEN" - Jemes Norbury 

Nowa podróż ku mądrości i wewnętrznej równowadze.


Kot, który nauczał zen to historia mądrego Kota i jego drogi do zen.


Opowieść o tym, że największa mądrość jest w nas, i że warto spojrzeć na siebie i na świat z zupełnie innej perspektywy.
- opis Wydawcy 

"Kot, który nauczał zen" to trzecia książka Jamesa Norbury'ego, którą miałam okazję przeczytać. Poprzednie książki autora wciąż pozostają w mojej pamięci, a więc nie mogłam odmówić sobie sięgnięcia po tę najnowszą. 


"Kot, który nauczał zen" to kolejna po "Wielka Panda i mały smok" oraz "Podróż. Wielka panda i mały smok", która zachwyca zarówno treścią jak i wydaniem. Tym razem głównym bohaterem życiowych opowieci jest Kot, który opuszcza swojego przyjaciela i wyrusza na poszukiwanie samotnej prastarej sosny, która rośnie w klonowych lasach bardzo daleko od miejsca gdzie mieszka Kot. Kot pragnie spokoju, harmonii i zrozumienia, a podobno tylko pomiędzy konarami tejże sosny można je odnaleźć. Tak zaczyna się długa i pełna niespodzianek podróż Kota, podczas której spotyka on wiele różnych stworzeń. Czasem to on im pomaga opowiadając swoją historię, a czasem to on słucha opowieści innych. 

Jeżeli czytaliście poprzednie książki autora to wiecie, że one nie są typowymi książkami. Mimo iż jest w nich fabuła to są to bardziej tytuły do podczytywania i oglądania. Tak samo jest w przypadku "Kota, który nauczał zen". Pełno jest w niej ilustracji i życiowych mądrości. Nie są to rzeczy odkrywcze i zmieniające świat czytelnika, ale wraz z bohaterami, których naprawdę można polubić i klimatycznymi, a jednocześnie minimalistycznymi ilustracjami robią ogromne wrażenie. Kot na swojej drodze ku zrozumieniu spotyka między innymi kruka, wilka, tygrysa czy zółwia. Każde spotkanie i rozmowa czynią go bogatyszym i uczą kolejnych prawd o świecie. Uważam, że jest to świetny sposób na przedstwienie także ludzkiego życia. Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście zakończenie, z którego płynie morał, iż zrozumienia i spokoju w życiu należy poszukiwać w drugim stworzeniu i w tym co nas otacza. Aby znaleźć harmonię i piękne życia nie trzeba wyruszać w daleką podróż, ale równoczesnie te podróże kształcą nas i wpływają na to jak postrzegamy siebie i innych. 

Nieprzerwanie polecam Wam książki Jamesa Norbury'ego, ponieważ uważam, że zawierają one uniwersalne prawdy i każdy odnajdzie w nich coś dla siebie. Atutem tych książek jest także ich wydanie, które zapiera dech w piersi - koniecznie zobaczcie te ilustracje. 



Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 08.11.2023
Liczba stron - 176


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


wtorek, 7 listopada 2023

Tajemnica domu Turnerów - Kate Morton

 "TAJEMNICA DOMU TURNERÓW" - Kate Morton 

Australia, wigilia Bożego Narodzenia 1959 roku. Pod koniec upalnego dnia, nad strumieniem na terenie wielkiej rezydencji, lokalny dostawca dokonuje przerażającego odkrycia. Rozpoczyna się policyjne śledztwo, a małe miasteczko Tumbeela zostaje uwikłane w jedną z najbardziej szokujących i zdumiewających spraw kryminalnych w historii Australii Południowej. Sześćdziesiąt lat później Jess, londyńska dziennikarka, szuka historii, którą mogłaby opisać, kiedy do rodzinnej Australii wzywają ją sprawy rodzinne. Ukochana babcia, która opiekowała się nią w dzieciństwie, trafiła do szpitala po wypadku. Jess jest zaszokowana jej tragicznym stanem. Nie mniej niż odnalezionym w jej domu albumem z wycinkami dokumentującymi prawdziwą sprawę kryminalną – opis dawno pogrzebanego przez czas dramatu. Czyżby istniał związek pomiędzy jej rodziną a zbrodnią, której zagadki nigdy nie rozwiązano?
- opis Wydawcy
 
Kate Morton to autorka, której czytałam już kilka książek i każdą z nich dobrze wspominam. "Tajemnica domu Turnerów" to najnowsza powieść spod pióra tej pisarki oraz najnowszy tytuł w serii Butikowej Wydawnictwa Albatros. Dobrze wiecie, że niesamowicie cenię sobie książki wydawane w tej serii i nie mogę przejść obojętnie obok tego tytułu. 

"Tajemnica domu Turnerów" jak sam tytuł wskazuje, jest o tajemnicy związanej z posiadłością i rodziną Turnerów. Książka dzieli się na dwie przestrzenie czasowe - rok 1959 oraz 2018. Pierwsza z nich rozpoczyna się w momencie kiedy wraz z młodym mężczyzną o imieniu Percy docieramy na teren posiadłości Turnerów. To tam, nieopodal domu, pod okazałą wierzbą znajduje on całą rodzinę pogrążoną we śnie. Wygląda to tak jakby rodzina po wspólnym posiłku na świeżym powietrzu postanowiła się zdrzemnąć. Niestety szybko okazuje się, że wszyscy nie żyją, a nasz bohater czym prędzej postanawia sprowadzić pomoc z pobliskiego miasteczka. We fragmentach z 2018 roku poznajemy Jess, młodą dziennikarkę, która musi udać się do Australii, by pomóc babci, która uległa wypadkowi. Na miejscu okazuje się, że na kobietę czeka nie tylko wytęskniona babcia, ale także pewna historia sprzed lat. 

Nie ulega wątpliwości, że książki Kate Morton są zawsze pełne tajemnic i skrywanych zagadek rodzinnych. "Tajemnica domu Turnerów" także taka jest, a przy tym niesamowicie wciąga. Owszem książka jest rozbudowana i zawiera w sobie nie jedną, ale dwie historie, które się ze sobą łączą. Podczas lektury dało się zauważyć momenty znużenia zbyt długimi opisami, ale w końcowym efekcie nie odebrało mi to radości z czytania. Byłam autentycznie zaciekawiona historią śmierci rodziny Turnerów sprzed lat oraz wydarzeniami, w których brała udział Jess. Myślę, że bardziej podobały mi się fragmenty z przeszłości, te dotyczące śledztwa prowadzonego przez policję zaraz po odnalezieniu ciał pani Turner oraz jej dzieci.  Przyciągały mnie do siebie zapisy z badania miejsca zbrodni, przesłuchiwania okolicznych mieszkańców i służby oraz opis samego domu Turnerów. Jak wspominałam podczas lektury tej książki odczuwałam krótkie momenty znużenia, ale rozwiązanie sprawy skutecznie mi to wynagrodziło. 

Po książki Kate Morton sięgam można powiedzieć - w ciemno. Wiem, że mogę w przypadku jej powieści liczyć na rozbudowaną fabułę, ciekawych bohaterów oraz wątek tajemnicy rodzinnej, który bardzo lubię w książkach. Polecam Wam zarówno "Tajemnicę domu Turnerów" jak i inne powieści autorki. 



Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 25.10.2023
Liczba stron - 544


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros!