czwartek, 15 grudnia 2022

"Bombka. O dziewczynkach, które odmieniły święta" - Sibeal Pounder

 "BOMBKA. O DZIEWCZYNKACH, KTÓRE ODMIENIŁY ŚWIĘTA" - Sibeal Pounder 

Jak to się stało, że świat uwierzył, że Święty Mikołaj jest mężczyzną? Przecież to jedno wielkie nieporozumienie!


Blanche Claus jest sierotą. Mieszka pod jednym z londyńskich mostów i szczerze nienawidzi Bożego Narodzenia. Wszystko zmienia się, gdy w wigilijny wieczór spotyka staruszkę, która obdarowuje ją magiczną, czerwoną bombką z tańczącą w jej wnętrzu choinką. Wtedy w życiu Blanche pojawia się klacz Rudy i kochająca święta i bułeczki z bakaliami niezwykła dziewczynka o imieniu Rinki.
- opis Wydawcy 

Koniec listopada i początek grudnia to dla mnie czas, w którym zaczynam przygotowywać się do nadchodzących Świąt. Uwielbiam w tym czasie słuchać nastrojowych piosenek, oglądać klimatyczne filmy oraz przede wszystkim czytać książki, w których nie brakuje magii Świąt. Jedną z pierwszych pozycji, które ostatnio przeczytałam jest książka Sibeal Pounder "Bombka. O dziewczynkach, które odmieniły święta". 

Książka Sibeal Pounder to historia Blanch Claus, która pewnego dnia poznaje Rinki, drugą samotną dziewczynkę. Po jakimś czasie ich losy na nowo się splatają tym razem już na dłużej. W niedalekiej przyszłości Blanch trafia na biegun północy, spotyka chłopca o imieniu Santa oraz dziwne stworzenia, które raz są wróżkami, a innym razem eflami. Wszystko to prowadzi do niesamowitych rzeczy, o których świetnie się czyta. Bardzo mnie ta historia urzekła i uważam, że jest idealną historią o Świętym Mikołaju na miarę naszych czasów. 

Sięgnęłam po wyżeje wymienioną pozycję właściwie bez żadnych oczekiwań. Oczywiście przeczytałam jej opis, a więc miałam świadomość czego będzie dotyczyć fabuła. Jednakże dopiero podczas lektury zaczęłam odczuwać ogromną przyjemność z jej czytania. Zdałam sobie sprawę, że historia Blanch Claus jej wiernej towarzyszki Rudy oraz przyjaciółki Rinki i innych bohaterów sprawia, że uśmiecham się podczas czytania. Miałam okazję zarówno czytać tę książkę jak i słuchać wersji audio i muszę przyznać, że i jedna i druga była świetna. 

"Bombka. O dziewczynkach, które odmieniły Święta" idealnie wprowadziła mnie w świąteczny nastrój. Niesamowicie mnie ta historia zainteresowała i wciągnęła, czułam się podczas jej lektury jakbym oglądałam bajkę z dzieciństwa. Moim zdaniem to super książka, ze świetną fabułą obok, której nie można przejść obojętnie. 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data Wydania - 09.11.2022
Liczba stron - 304 


Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


czwartek, 1 grudnia 2022

Laura i świąteczny anioł - Lucinda Riley & Harry Whittaker

 "LAURA I ŚWIĄTECZNY ANIOŁ" - Lucinda Riley & Harry Whittaker 

Bożonarodzeniowa książeczka z serii „Aniołki”, stworzona z myślą o najmłodszych czytelnikach przez Lucindę Riley - uwielbianą autorkę bestsellerowej serii obyczajowej „Siedem Sióstr” - i jej syna Harry’ego Whittakera, we współpracy z ilustratorką Jane Ray.


Dodająca otuchy opowieść o przezwyciężaniu dziecięcych lęków.
- opis Wydawcy 

Lucindę Riley możecie kojarzyć z serii książek  "Siedem sióstr", której ja nie miałam okazji czytać. Z twórczości tej autorki mam za sobą tylko jedną powieść i jest to "Tajemnica Fleat House". Harry Whittaker to z kolei syn Lucindy, z którą napisał także poprzednią część z serii Aniołowie Stróże czyli "Kubuś i Anioł Stróż". 

"Laura i świąteczny anioł" to typowa książeczka dla dzieci. Jest przepięknie wydana i posiada świetne ilustracje autorstwa Jane Ray. Trudno pisać o fabule książki, która ma nieco ponad 50 stron. Jedyne co musicie wiedzieć o niej to to, że jest absolutnie klimatyczna i na pewno świetnie sprawdzi się jako świąteczna lektura. Główną bohaterką jest Laura, którą poznajemy w przed dniu jej ważnego występu na jasełkach. Dziewczynka wraz z bratem ma wystąpić i bardzo marzy o tym, aby jej występ mógł zobaczyć tata. Niestety mężczyzna pracuje na statku i nie udaje mu się dotrzeć na czas. Dziewczynka jest bardzo zraniona i za wszelką cenę pragnie, aby jej tata mógł, chociaż spędzić z nimi Święta. Na pomoc wzywa pewnego Aniołka, którego imię niesie nadzieję.. 

Chcę abyście mieli na uwadze, że nie jestem docelowym odbiorcą tej książeczki. Zdecydowałam się ją przeczytać głównie ze względu na twórczość Lucindy Riley. Mimo, że "Laura i świateczny anioł" nie zajął mojej głowy na zbyt długi czas to absolutnie doceniam ją. Jest to książeczka typowo dziecięca, z dużymi i  pięknymi ilustracjami oraz mniejszą ilością tekstu. Nie mniej uważam, że ta pozycja warta jest przedstawienia jej młodszym czytelnikom, którzy na pewno o wiele bardziej docenią jej kształt i formę. "Laura i świąteczny anioł" wprowadziły mnie w świąteczny nastrój jeszcze przed pierwszym dniem grudnia. 

Jeśli macie w swoim otoczeniu młodsze osoby to myślę, że podsunięcie im "Laury i świątecznego anioła" będzie świetnym wyborem. Jeszcze lepiej docenicie tę pozycję czytając ją wraz ze swoimi dziećmi lub młodszym rodzeństwem. 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 

Data Wydania - 09.11.2022

Liczba stron - 56 

Cykl - Aniołowie Stróże [2] 


Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


poniedziałek, 21 listopada 2022

Świat na nowo - Barbara Wysoczańska

 "ŚWIAT NA NOWO" - Barbara Wysoczańska 

Kończy się II Wojna Światowa, a w Polsce zaczyna się czas powojennej odbudowy i podnoszenia kraju z gruzów. Porucznik Szczepan Andryszek, służący podczas wojny w Wojsku Polskim pod rozkazami Sowietów, zostaje funkcjonariuszem podległym Urzędowi Bezpieczeństwa. Przez przełożonych zostaje oddelegowany do niewielkiej Nowej Soli na Ziemiach Odzyskanych.


Tymczasem do miasta przybywa jeden z wielu transportów z repatriantami ze Wschodu, a wśród nich z Drohobycza przyjeżdża Lidia Malczewska z ojcem profesorem pianistą, siostrą Zofią i jej rodziną. Lidia zostaje zatrudniona w poniemieckim szpitalu. Tam poznaje Janka Zielińskiego, ciężko rannego partyzanta z Lubelszczyzny, który po śmierci narzeczonej próbuje odnaleźć swoje miejsce. Losy trojga bohaterów splotą się, a przyszłość postawi przed nimi bardzo trudne wybory.
- opis Wydawcy 

Twórczość Barbary Wysoczańskiej to moje odkrycie poprzedniego roku. "Świat na nowo" jest jej najnowszą książką zarówno przeczytaną przeze mnie jak i wydaną. Dwie poprzednie, czyli "Narzeczona Nazisty"  oraz "Siła kobiet" zrobiły na mnie niesamowite wrażenie i wciąż zdarza mi się do nich wracać myślami. Bardzo ucieszyłam się na wieść o premierze nowej pozycji i byłam przekonana, że bez względu na tematykę muszę po nią sięgnąć. 

Kolejny raz Barbara Wysoczańska przeplata fikcję literacką z elementami historycznymi. Tym razem bohaterom "Świata na nowo" towarzyszą pierwsze lata w powojennej Polsce. Obserwujemy przemiany ustrojowe jakie zachodziły w tym czasie na naszej ziemi oraz próby odbudowy Polski, nie tylko w sensie dosłownym, ale także odbudowy życia w nowym, nieznanym świecie. 

Tym razem bohaterami są m.in. przesiedleńcy ze wschodu, którzy musieli zostawić swoje domy, gdyż po wojnie okazało się, że tam gdzie mieszkali, gdzie zbudowali swoje życie to już nie jest Polska. Taką osobą jest Lidia, która wraz z ojcem, siostrą i jej rodziną przyjeżdża do Nowej Soli, gdzie ma nadzieję zaznać spokoju i odbudować swój świat. Losy rodziny Lidii bardzo szybko krzyżują się z losami porucznika Szczepana Andryszewskiego. Mężczyzna w czasie wojny był żołnierzem, a obecnie pracuje jako urzędnik Urzędu Bezpieczeństwa. W Nowej Soli odpowiada m.in. za przywrócenie miasta do życia, za otwieranie fabryk i szkół oraz za rozdzielanie mieszkań nowoprzybyłym mieszkańcom. Trzecim z bohaterów, którzy wysuwają się na pierwszy plan jest Janek - młody partyzant, który zostaje mocno poturbowany w pociągu i trafia do radzieckiego szpitala, w którym pracuje Lidia. Jak łatwo się domyślić losy tych postaci złączą się ze sobą więzami silniejszymi niż cokolwiek innego. 

Barbara Wysoczańska okazała się moim kolejnym 'comfort autorem'. W tym momencie, po przeczytaniu jej trzech powieści wiem, że przeczytam każdą kolejną. Premiera "Świata na nowo" niesamowicie mnie ucieszyła i już odczuwam naglącą potrzebę przeczytania kolejnej książki autorki. Mam nadzieję, że nie będę musiała zbyt długo na to czekać. 

"Świat na nowo" to opowieść o trudnych czasach, o próbie odbudowy swojego życia oraz o codzienności. A codzienność bywa różna i tak samo jak u naszych bohaterów. Na kartach książki Barbary Wysoczańskiej odnajdziemy trochę miłości rodzinnej, odrobinę szaleństwa i całą masę problemów. Lidia i jej rodzinę muszą mierzyć się ze stratą dawnego życia, nie tylko domu, ale także pozycji w społeczeństwie. Ojciec Lidii to wybitny pianista, który przed wojną grał koncerty w największych miastach Europy w cudownych salach a jego rodzina była szanowana. Czas wojenny nie oszczędził jednak nikogo i w tej chwili wszyscy muszą nauczyć się doceniać to co mają i nie rozmyślać nad utraconą przeszłością. Książka Barbary Wysoczańskiej to także świetny opis powojennej Polski. Autorka w bardzo prosty sposób przekazuje wiedzę na temat tego jak wyglądało ponoszenie się naszego kraju z gruzów wojny. Poprzez postać Szczepana i jego środowiska czytelnik ma okazję przyjrzeć się polityce tamtych czasów oraz związanym z tym ustrojem problemom społecznym. 

"Świat na nowo" to kolejna świetna książka, którą niesamowicie Wam polecam! Twórczość Barbary Wysoczańskiej jest idealnym wyborem dla fanów literatury obyczajowej ze świetnie nakreślonym tłem historycznym. 




Wydawca - Wydawnictwo Filia 
Data wydania - 26.10.2022
Liczba stron -608 


Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia! 


środa, 16 listopada 2022

Historia pewnego kota - Laura Agusti

 "HISTORIA PEWNEGO KOTA" - Laura Agusti

Opowieść o przyjaźni laury, hiszpańskiej artystki – malarki i graficzki, miłośniczki zwierząt – z syjamskim kotem o imieniu Hej.


Intymny i uniwersalny portret jednego z najbardziej fascynujących stworzeń na świecie.


Kot. Idealne połączenie miękkiego futerka, kojącego miauczenia i królewskiego majestatu.
Laura, zawsze uwielbiała zwierzęta, ale nigdy nie spodziewała się, jak wielką rolę w jej życiu odegra Hej. Oto opowieść o wielkiej przyjaźni, jaka połączyła utalentowaną hiszpańską artystkę z najbardziej tajemniczym i uroczym ze zwierząt.


Autorka, poza przepiękną opowieścią o swoim kocie, przemyca szereg informacji o tym jakże wyjątkowym gatunku. O jego roli w historii, sztuce i literaturze. Dodatkowo wzbogaca historię wspaniałymi ilustracjami.
- opis Wydawcy 

"Historia pewnego kota" to bardzo wyjątkowa książka. Zacznę od przedstawienia sylwetki autorki — Laura Agusti jest absolwentką  kierunku Sztuki Plastyczne na Uniwersytecie w Altei oraz starszym technikiem w zakresie projektowania i kierowania pracami dekoratorskimi w Szkole Massana w Barcelonie. W tej chwili skupia się wyłącznie na ilustrowaniu, a jej prace można było oglądać na wystawach zarówno indywidualnych jak i zbiorowych. 

Książka "Historia pewnego kota" to cudowny misz-masz dla fanów pięknie wydanej literatury oraz kotów. Autorka zaczyna swoją opowieść od najwcześniejszych lat dzieciństwa, wspomina mieszkanie z dziadkami oraz bolesny rozwód rodziców. Dzięki wspaniałym rycinom możemy zobaczyć dom pisarki oraz miasteczko, w którym wychowywała się wraz z siostrą. Dosyć szybko w swojej opowieści Agusti przechodzi do tematu zwierząt, które od zawsze były obecne w jej życiu. Autorka w ciekawy sposób opowiada o kolejnych zwierzętach, które pojawiały się w jej życiu. "Historia pewnego kota" to opowieść nie tylko o kotach, ale także o innych zwierzętach, którymi autorka miała okazję się opiekować. Dodatkowo Laura Agusti wplata do swojej historii różne ciekawostki ze świata sztuki, malarstwa czy muzyki. Okazuje się, że koty od zawsze były inspiracją dla twórców. Pisarka w swojej książce skupiła się także na kilku konkretnych i przydatnych zagadnieniach związanych z zachowaniem kotów, adopcją ich oraz integracją z innymi członkami rodziny. Cała książka opatrzona jest przepięknymi ilustracjami i rycinami, które niesamowicie wzbogacają całą historię. 

Książka Laury Agusti przepięknie przedstawia się na półce i od razu zwraca na siebie uwagę czytelników. "Historia pewnego kota" ma twardą oprawę, ciekawą i minimalistyczną wklejkę oraz cudowne wnętrze. Moim zdaniem będzie ona świetnym wyborem dla każdego, kto uwielbia zwierzęta oraz docenia pięknie wydane książki.  


Wydawca - Wydawictwo Albatros 
Data wydania - 12.10.2022
Liczba stron - 160 


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


poniedziałek, 14 listopada 2022

Doktor Zosia - Ałbena Grabowska

 "DOKTOR ZOSIA" - Ałbena Grabowska 

Kiedy doktor Zofia Nibużanka dostaje propozycję pracy w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie, nie waha się ani chwili. W wojskowej placówce medycznej z otwartością wita się lekarki i traktuje je na równi z mężczyznami. Dla Zofii jest to szansa, żeby doskonalić wiedzę i umiejętności na wielu prężnie się rozwijających oddziałach medycznych i w nowoczesnych pracowniach. Poznaje tajniki radiologii, neurologii, hematologii i innych specjalizacji, które w przyszłości pomogą jej stać się doskonałą pediatrą, chociaż w skrytości ducha marzy o chirurgii.


Pracę u boku najwybitniejszych specjalistów tamtych czasów przerywa wybuch wojny. Rzeczpospolita Ujazdowska – tak medycy nazywają swój szpital – funkcjonuje na bazie konwencji haskiej, ale jej regulacje są bezwzględnie łamane przez okupanta, a personel, zwłaszcza lekarze i pielęgniarki zaangażowani w konspirację, doświadcza wyjątkowego okrucieństwa wojny. Kadra oficerska zostaje wywieziona na Wschód i przepada bez wieści. 
- opis Wydawcy 

"Doktor Zosia" to trzeci i ostatni tom z cyklu "Uczniowie Hippokratesa" Ałbeny Grabowskiej. Tom pierwszy, czyli "Doktor Bogumił" oraz tom drugi "Doktor Anna" miałam okazję czytać już jakiś czas temu i nie ukrywam, że miło było wrócić do prozy autorki i poznać kolejne świetne postacie z polskiej medycyny. 

Tytułowa Doktor Zosia to młoda kobieta, lekarka - Zofia Nibużanka. Kobieta bardzo marzy o zostaniu chirurgiem, ale przede wszystkim pragnie dostać szansę, aby wykazać się swoją wiedzą i umiejętnościami. Nie jest to jednak łatwe, gdy medycyna to wciąż męski świat. Zosia dostaje propozycję pracy w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie gdzie kobiety traktuje się na równi z mężczyznami i mogą one spełniać się w swojej pracy bez nieprzychylnych i pobłażliwych spojrzeń kolegów po fachu. Wraz z Zofią poznajemy kolejne dziedziny medycyny oraz pacjentów szpitala, których historie nie raz i nie dwa złapią nas za serce. 

"Doktor Zosia" to nie tylko opis pracy lekarki w niesprzyjających kobietom czasie. Książka Ałbeny Grabowskiej rozpoczyna się przed wybuchem II Wojny Światowej, a więc czytelnik ma okazję czytać o przedwojennej Warszawie oraz o samych wojennych zawirowaniach. Uważam, że tło historyczne i społeczne tej pozycji jest niezwykle ciekawe i barwne. Szczególnie czasy przedwojenne były dla mnie tą częścią, o której najchętniej czytałam. Wraz z Zosią oprócz pracy w szpitalu odwiedzamy miejsca ważne dla Warszawiaków i te, z których Warszawa była niezwykle dumna. Czytelnik ma okazję przyjrzeć się wydarzeniom kulturalnym towarzyszącym mieszkańcom miasta oraz odwiedzić co najsłynniejsze kawiarnie. 

Najnowsza książka Ałbeny Grabowskiej choć w tytule zawartą ma tylko postać Doktor Zofii, to opisuje szereg innych postaci, które wzorowane były na prawdziwych personach. Jak sama autorka pisze, w swojej książce po raz kolejny przeplata fikcję literacką z prawdziwymi wydarzeniami oraz postacie książkowe z tymi, które naprawdę żyły i przyczyniły się w ogromnym stopniu do szerzenia wiedzy w Polsce. "Doktor Zosia" i cały cykl "Uczniowie Hippokratesa" są ukłonem w stronę tych, którzy w najcięższych czasach walczyli o naukę, kulturę i sztukę. 

Ze swojej strony polecam Wam każdą z części cyklu "Uczniowie Hippokratesa", ponieważ każda warta jest przeczytania i poznania tych wspaniałych ludzi, którzy nierzadko zostali zapomniani. 



Wydawca - Wydawnictwo Marginesy 
Data wydania - 26.10.2022
Liczba stron - 544
Cykl - Uczniowie Hippokratesa [3] 


Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Marginesy! 


wtorek, 8 listopada 2022

Podróż. Wielka Panda i Mały Smok - James Norbury

 "PODRÓŻ. WIELKA PANDA I MAŁY SMOK" - James Norbury

Dwójka nieprawdopodobnych towarzyszy kontynuuje podróż. Im dalej są od domu, tym stają się sobie bliżsi. Wyruszyli w drogę, ponieważ Mały Smok czuł się nieszczęśliwy i kiedy zwierzył się z tego Wielkiej Pandzie, ta postanowiła uleczyć jego duszę. Uznała, że każda zmiana będzie lepsza niż stanie w miejscu. Więc ruszyli w drogę. Czy mają jakiś cel?
Niecierpliwie oczekiwana kontynuacja międzynarodowego bestsellera Wielka panda i mały smok.


Z pięknymi ilustracjami zainspirowanymi japońską kaligrafią i drzeworytami.
- opis Wydawcy 

"Podróż. Wielka Panda i Mały Smok" to druga część cyklu o tytułowych bohaterach. Rok temu miałam okazję przeczytać "Wielka Panda i Mały Smok", która skradł moje serce. Nie inaczej było z tegoroczną premierą James'a Norbury. Obie książki zachwycają zarówno treścią jak i wydaniem. 

Nowa książka Jame's Norbury to konynuacja opowieści o dobrze nam znanym bohaterach - Wielkiej Pandzie i Małym Smoku. Tym razem wraz z nimi wyruszamy w podróż ku lepszemu życiu. Wielka Panda i Mały Smok zostawiają swój dotychczasowy dom i postanawiają wyruszyć dalej. Mały Smok mierzy się z poczuciem braku w swoim życiu i bardzo chciałby wiedzieć, dlaczego tak się czuje. Wielka Panda za wszelką cenę pragnie pomóc swojemu małemu przyjacielowi i razem opuszczają swój dom. Podczas podróży czeka na nich wiele niebezpieczeństw, ale także dużo pięknych i spokojnych poranków. Bo po każdej burzy wychodzi  słońce. 

"Podróż. Wielka Panda i Mały Smok" to ponownie przepięknie opowiedziana historia o przyjaźni i zwykłym, codziennym życiu. Pod przykrywką Pandy i Smoka kryją się ludzie, którzy tak jak Mały Smok odczuwają czasem pustkę. Wielkim szczęściem jest jeśli mamy obok siebie takiego przyjaciela jak Wielka Panda. Książka James'a Norbury to przepiękna historia zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Jest to jedna z tych bajek, które nie tracą na aktualności i każdego dnia mogą być lekcją i pocieszeniem dla każdego z nas. 

Ksiażka James'a Norbury podobnie jak jej poprzedniczka jest pięknie wydana. "Podróż. Wielka Panda i Mały Smok" ma twardą oprawę, klimatyczną wklejkę oraz wstążkę, dzięki której możemy znaczyć interesującą nas stronę. Cała książka wydana jest na dobrej jakości papierze oraz okraszona przepięknymi ilustracjami. Ilustracje te są zarówno kolorowe jak i czarno-białe. Każda strona tej książki to osobne działo sztuki. 

"Podróż. Wielka Panda i Mały Smok" to świetna książka dla każdego czytelnika, który doceni minimalizm ilustracji i ważne słowa, które autor zawarł na każdej ze stron. Bardzo polecam. 



Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 26.10.2022
Liczba stron - 160 
Cykl - Wielka Panda i Mały Smok [2] 


Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


niedziela, 6 listopada 2022

Wszystkie nasze kłamstwa - Jane Corry

 "WSZYSTKIE NASZE KŁAMSTWA" - Jane Corry 

Życie Sary przebiegało dotąd w przewidywalnym rytmie. Udana rodzina, kochający mąż, upragniona stabilizacja finansowa… Wszystko zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, kiedy pewnego dnia jej syn Freddy wraca do domu i wyznaje jej, że właśnie dokonał zabójstwa. Chłopak błaga ją, aby ta pomogła mu w zamaskowaniu zbrodni. Zszokowana Sara postanawia nie dzwonić na policję i za wszelką cenę chronić syna przed wymiarem sprawiedliwości. Aby uwolnić Freddy’ego z sieci podejrzeń, będzie zmuszona posuwać się do coraz większych kłamstw. Pętla, jaką tym sposobem zawiązuje wokół swojej szyi, zdaje się nieubłagalnie zacieśniać…
- opis Wydawcy 

"Wszystkie nasze kłamstwa" to kolejny thriller, po który sięgnęłam tej jesieni. Dłuższe wieczory dobrze wpływają na moją czytelniczą pasję i ten ostatni przeczytany przeze mnie tytuł pochłonęłam w ekspresowym tempie.  

Książka Jane Corry "Wszystkie nasze kłamstwa" ma dość niestandardowy format. Na początku książki obserwujemy małżeństwo — Sarah i Tom wychowują razem nastoletniego Freddiego. Chłopak sprawia rodzicom trudności wychowawcze. Pewnej nocy wraca późno do domu i wyznaje matce, że kogoś zamordował.. 
W kolejnym rozdziale przenosimy się w przeszłość, aby poznać początki znajomości Sarah i Toma. Dzięki tej retrospekcji mamy szansę obserwować rodzące się pomiędzy nimi uczucie oraz trudy życia codziennego. Ich związek przeżywa wiele kryzysów, a sami małżonkowie nie od razu są ze sobą szczerzy. Wraz z kolejnymi stronami czytelnik poznaje coraz więcej sekretów tej rodziny. Następnie, po około 280 stronach powracamy do teraźniejszych wydarzeń w życiu Sarah, Toma i Freddiego. Czy chłopak rzeczywiście kogoś zabił? Jaka będzie reakcja jego rodziców? W kolejnych fragmentach książki mamy także szansę obserwować pewien proces przed sądem, w którym oskarżonym jest młody chłopak. 

Przyznam, że początkowo niekoniecznie odpowiadała mi ta szybka i nagła zmiana czasowa w fabule. Nie rozumiałam, dlaczego autorka cofa się aż tak daleko w historii bohaterów, skoro tu i teraz dzieją się rzeczy, które najbardziej mnie interesują. W końcu sięgnęłam po "Wszystkie nasze kłamstwa" po to, aby przeczytać o historii Freddiego, jego czynach oraz aby poznać reakcję jego rodziców na przekazaną im wiadomość. Jednakże im dalej posuwałam się w lekturze, tym mniej zwracałam na to uwagę. W pewnym momencie historia Sarah i Toma tak bardzo mnie zainteresowała, że byłam zdziwiona gdy powróciliśmy z fabułą do teraźniejszości. Po skończeniu lektury uważam, że każdy fragment tej książki był potrzebny i niezwykle ciekawie przedstawiony. Autorka — Jane Corry świetnie zobrazowała zarówno codzienne życie małżeństwa z małym dzieckiem, jak i reakcję rodziców na wiadomość o tym, że ich dziecko prawdopodobnie kogoś zabiło. "Wszystkie nasze kłamstwa" okazało niesamowicie wciągającą lekturą. 

Książkę Jane Corry przeczytałam w ciągu dwóch dni. "Wszystkie nasze kłamstwa" była świetną odskocznią od codziennego życia i bardzo szybko mnie wciągnęła. Nie mogę potwierdzić, że polubiłam bohaterów, gdyż nie uważam, aby byli oni postaciami wzbudzającymi sympatię. Zarówno Sarah jak i Tom mają wiele sekretów, które przed sobą ukrywają, a ja mam całkowicie inne podejście do szczerości w związku. Podczas lektury byłam zainteresowaną fabułą i kolejnymi wydarzeniami w życiu bohaterów, ale oni sami byli mi lekko obojętni. Po prostu nie przywiązałam się do nich. Śledziłam ich losy z zainteresowaniem, bo byłam ciekawa co autorka zaprezentuje nam na koniec. 

Myślę, że "Wszystkie nasze kłamstwa" to bardzo dobra książka w swoim gatunku. Podczas lektury otrzymałam od niej wszystko, czego mogłabym oczekiwać. Książka Jane Corry oderwała mnie od codziennych zmartwień i nie pozwoliła na odłożenie jej aż do ostatniego rozdziału. Polecam. 



Wydawca — Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 12.10.2022
Liczba stron -480


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros!