poniedziałek, 25 września 2023

Burza kolorów - Damian Dibben

 "BURZA KOLORÓW" - Damian Dibben

Witajcie w piętnastowiecznej Wenecji. Tu rywalizacja o sławę i fortunę może oznaczać walkę o życie.


Wenecja, XV wiek, złote czasy renesansu. Artyści przybywają tu w poszukiwaniu bogactwa i sławy, ale nie tylko…


Zorzo del Castelfranco, lub Giorgione, jak zapamiętała go historia, jest wschodzącą gwiazdą malarstwa; przystojny, czarujący, słynący z nieokiełznanej pasji. Ale jego kariera właśnie zawisła na włosku. Konkurencja nie zna litości, a piętrzące się długi bezlitośnie ciągną go na dno. Ostatnio usłyszał jednak plotkę o tajemniczym nowym pigmencie, przywiezionym do Wenecji przez najbogatszego człowieka w Europie. Książę Orientu ma być barwą o odcieniu tak uwodzicielskim jak sama noc. Gdyby tylko Zorzo ją zdobył i oficjalnie nadał jej nazwę, zdołałby na wieki zapisać się w historii.
- opis Wydawcy
 
"Burza kolorów" to druga książka Damiana Dibbena, którą przeczytałam. Pierwszą była "Mam na imię Jutro" i wywarła ona na mnie duże wrażenie. Podobne oczekiwania miałam co do książki "Burza kolorów". 

Najnowsza książka Dibbena opowiada historię Zorzo Giorgione, który staje do walki o zdobycie nowego pigmentu, który został niedawno odkryty. Nowy kolor to nie jedyny cel bohatera, jest nim również zdobycie dużego zlecenia i pięknej kobiety. Autor osadził akcję swojej najnowszej książki w XVI-wiecznej Wenecji, co samo w sobie nadaje tej powieści niesamowity klimat. 

"Burza kolorów" to piękna, ale także wymagająca lektura. Bezwzględnie wymusza ona na czytelniku, aby poświęcił on jej 100% swojej uwagi. W związku z tym na taką książkę należy znaleźć odpowiedni czas i miejsce, kiedy nic innego nie będzie nas rozpraszać. Z drugiej strony jeśli poświęcimy jej swój czas, książka ta odwdzięczy się nam pięknym, stylizowanym językiem, bogactwem nawiązań do tamtejszych realiów oraz przeciekawymi bohaterami. "Burza kolorów" to opowieść nie tylko o rywalizacji pomiędzy artystami, ale przede wszystkim o samej sztuce, o miłości do niej i poświęceniu dla niej. Jest to także wielowątkowa opowieść o życiu bohaterów zarówno tych fikcyjnych jak i realnych. Damian Dibben w świetny sposób połączył ze sobą fikcję i fakty historyczne. Dzięki tej pozycji możemy przyjrzeć się wielu osobistościom XVI wieku, a który są na tyle samo znane, że nie natrafiliśmy na nie wcześniej. 

Książka ta wywarła na mnie duże wrażenie, ale rozumiem także, że dla wielu czytelników może okazać się zbyt rozwleczona. Sama niestety miewałam takie momenty podczas lektury, kiedy czułam, że "Burza kolorów" mnie nuży. Wtedy zazwyczaj odkładałam ją i powracałam do niej na drugi dzień, ze świeżym umysłem. Niezmiennie jednak zachęcam Was do tego, abyście dali szansę tej książce i zatracili się w XVI-wiecznej Wenecji. 



Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 09.08.2023
Liczba stron - 384 


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


poniedziałek, 4 września 2023

Pół na pół - Steve Cavanagh

 "Pół na pół" - Steve Cavanagh 

Jedna siostra ukryła się w łazience i stamtąd zadzwoniła na 911.


Druga stała nad bestialsko okaleczonymi zwłokami ojca i wybrała ten sam numer.


Kiedy zorientowały się, że w domu nie są same, zrozumiały też, że każda z nich będzie kolejnym celem. Tej drugiej, która stoi za drzwiami.


Policja zgarnęła je obie. I teraz obie czekają na proces za tę samą zbrodnię. Każda twierdzi, że jest niewinna.


Jedna z nich kłamie.


I nawet Eddie Flynn – adwokat, który zanim zaczął działać zgodnie z prawem, przez lata sam je łamał – nie wie która.
- opis Wydawcy 

'Pół na pół" bardzo zaintrygowała mnie swoim opisem. Miałam okazję już czytać książkę "Trzynaście" tego autora, którą bardzo dobrze wspominam. Zachowała się ona w mojej pamięci jako świetny thriller z nietuzinkowym pomysłem na fabułę. Co do "Pół na pół" miałam jeszcze większe oczekiwania. 

Najnowsza wydana w Polsce książka Steva Cavanagh to historia idealna na ekranizację. Podobnie jak "Trzynaście" tutaj także miejscem akcji jest sala sądowa, na której możemy obserwować dwie kobiety oskarżone o tę samą zbrodnię. Każda z nich twierdzi, że jest niewinna. Która z nich kłamie? 

Po przeczytaniu opisu tej książki i spojrzeniu na nazwisko autora wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Choć nie powinnam tego robić to od razu umyślałam sobie jak bardzo genialna będzie to historia. I nie pomyliłam się! Warto wspomnieć o tym, że prawnik, który reprezentuje kobiety to ten sam adwokat, którego poznaliśmy w książce "Trzynaście". Jest on obdarzony ogromną intuicją, a mimo to nie potrafił rozgryźć tego co wydarzyło się w domu byłego burmistrza NY i jego córek. 

"Pół na pół" pisana jest z kilku perspektyw, jedną z nich jest perspektywa Eddi'ego Flynna. Jak wiadomo tego typu zabiegi pozwalają na dogłębne poznanie bohaterów i odkrycie ich motywacji. Uważam, że w tej książce taki podział na perspektywy zrobił wybitną robotę i jeszcze bardziej we wszystkim namieszał. Jednakże jest to thriller, a więc im więcej zamieszania i koniugacji pomiędzy bohaterami tym lepiej. Nie jestem jedną z tych czytelniczek, które za wszelką cenę pragną odkryć zakończenie przed ukończeniem lektury. Ja wolę delektować się historią i tym, co napisał autor, niż tworzyć swoje własne scenariusze. To co zaserwował mi Steve Cavanagh w pełni mnie usatysfakcjonowało, od początku do końca. 

Już po lekturze "Trzynaście" czułam, że książki tego autora są specyficzne, że trzeba lubić tego typu thrillery. Teraz po przeczytaniu "Pół na pół" tylko się w tym utwierdziłam, ale także potwierdziło się to, że ja lubię takie książki, oraz że potrafię się w nich odnaleźć. Jak już pisałam wcześniej "Pół na pół" podobało mi się bardzo i uważam, że w swoim gatunku jest jedną z najlepszych pozycji, jakie miałam okazję czytać. Autor w sposób bardzo dynamiczny, a przy tym spójny przechodzi od jednego do drugiego elementu, które razem mają pomóc nam odkryć prawdę. Dla mnie wszystko w tej historii było ciekawe — zarówno to, co działo się na sali sądowej jak i elementy retrospekcji z dzieciństwa obydwu kobiet. 

Bawiłam się świetnie podczas lektury "Pół na pół" i nie wydaj mi się, abym szybko zapomniała o tej historii. 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 12.07.2023
Liczba stron - 448


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


poniedziałek, 14 sierpnia 2023

Wrobiona - C.L. Taylor

 "WROBIONA" - C.L. Taylor 

Gdyby twój mąż wrobił cię w morderstwo, jak straszna byłaby twoja zemsta?

Pięć lat temu Olivia Sutherland została skazana za spiskowanie w celu zamordowania męża.

Teraz, gdy wreszcie jest wolna, ma trzy cele: naprawić relacje z nastoletnią córką, odzyskać dobre imię i zdemaskować swojego męża – mężczyznę, który ją wrobił.

Jak daleko będzie w stanie się posunąć, by zrealizować swoje zamiary?

I jak daleko posunie się jej mąż, aby ją powstrzymać?

Okazuje się, że jego kłamstwa sięgają głębiej, niż Olivia mogłaby sobie wyobrazić.
- opis Wydawcy 

C.L. Taylor jest brytyjską autorką thrillerów, które cieszą się dużą popularnością wśród fanów tego gatunku literackiego. Miałam okazję już czytać kilka książek tej autorki i z tego co pamiętam to były one w porządku. Nie zapamiętałam ich jako wybitnie dobrych, ale z drugiej strony były świetną rozrywką - a o to w końcu chodzi w czytaniu. W związku z tym nie mogłam nie sięgnąć po najnowszy tytuł C.L. Taylor wydany w Polsce, czyli "Wrobioną". 

Tym razem autorka przedstawiła nam historię opartą na trudnej relacji małżeńskiej i tajemnicy, która doprowadziła do dużych nadużyć. Oliwia to kobieta, która spędziła ostatnia lata w więzieniu, do którego trafiła za sprawą zeznań, jakie złożył jej mąż. Czy były one prawdziwe? Czy Oliwia popełniła przestępstwo, za które została skazana? Jaką zemstę szykuje kobieta dla swojego męża? 

Książka podzielona jest na rozdziały pisane naprzemiennie z perspektywy Oliwii i jej męża Dominica. Nie ukrywam, że jestem fanką tego typu rozwiązań, gdyż pozwala mi to na lepsze poznanie bohaterów oraz i ich intencji. Niestety może to również rodzić niedogodności w sytuacji kiedy nie polubimy jednej z postaci i wtedy fragmenty pisane z jej perspektywy nie są dla mnie już tak atrakcyjne. W przypadku Oliwii i Dominica nie było takiej sytuacji, gdyż z zainteresowaniem śledziłam losy obydwu bohaterów. 

"Wrobiona" to thriller, który bazuje na chęci zemsty i poszukiwaniu sprawiedliwości. Oliwia jest kobietą mocno zdeterminowaną do tego, aby udowodnić, że nie planowała zabójstwa swojego męża i została skazana niesprawiedliwie. Dodatkowo kieruje nią pragnienie zemsty na Dominicu, który według niej wrobił ją w to przestępstwo. Jakby tego było mało to Oliwia i Dominic mają córkę, z którą kobieta nie miałam kontaktu przez ostatnie lata i teraz po wyjściu na wolność bardzo chciałaby tę relację naprawić. 

Książka C.L. Taylor była świetną rozrywką i w swoim gatunku dała mi wszystko, czego mogłam oczekiwać od niej. Dostałam fajnie skonstruowaną fabułą, bohaterów z krwi i kości oraz co najważniejsze - poczułam się zaangażowana w tę historię. Naprawdę byłam ciekawa tego czy Oliwia została skazana niesprawiedliwie czy może nie.  Fajny i prosty styl autorki także miał wpływ na mój pozytywny odbiór tej książki.  

 
Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 26.07.2023
Liczba stron - 368 


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


niedziela, 6 sierpnia 2023

PS. Dzięki za zbrodnie - Elly Griffiths

 "PS. DZIĘKI ZA ZBRODNIE" - Elly Griffith 

Śmierć chorej na serce dziewięćdziesięciolatki nie powinna budzić podejrzeń. I nie budzi. W każdym razie w zeznaniu Natalki, opiekunki zmarłej Peggy Smith, detektyw sierżant Harbinder Kaur nie znajduje nic niezwykłego…


Dopóki nie dowiaduje się od Natalki, że starsza pani kłamała na temat stanu swojego serca, a ostatnio była przekonana, że ktoś ją śledzi. Jakby tego było mało, biblioteczka zmarłej obfituje w niezwykłą liczbę kryminałów, wszystkie z dedykacją „dla Peggy”. A każdy thriller psychologiczny, do którego zajrzała Natalka, zawiera tajemniczy dopisek „PS. Dla PS”.


Okazuje się, że Peggy Smith była konsultantką do spraw morderstw. Na zlecenie poczytnych pisarzy opracowywała wymyślne scenariusze śmierci, a o zabijaniu wiedziała więcej niż ktokolwiek inny.
- opis Wydawcy 

Kilka tygodni temu miała okazję przeczytać inną książkę Elly Griffiths - "Puste jest piekło". Książka ta bardzo przypadła mi do gustu i dała mi wszystko czego oczekuję od kryminału. Tym razem sięgnęłam po "PS. Dzięki za zbrodnie" autorstwa tej samej pisarki. 

"Ps. Dzięki za zbrodnie" to historia zaczynająca się od zwykłej śmierci pewnej starszej pani. Nic niezwykłego, po prostu przyszedł czas na Peggy Smith - tak myślą wszyscy, łącznie z policjantką, która przyjeżdża na miejsce. Nieoczekiwanie na jaw wychodzi tajemnicza strona starszej pani oraz jej nietuzinkowe zajęcie jakim było doradzanie pisarzom w tym jak mają opisywać w swoich książkach morderstwa. Czy w jej śmierć nie był zamieszany nikt inny? 

Pisałam już o tym przy recenzji poprzedniej książki autorki, ale bardzo chcę to pokreślić. Elly Griffiths po raz kolejny przedstawiła nam nowatorski pomysł na zagadkę kryminalną. Gdy czyta się tego typu książe bardzo dużo to łatwo złapać się na myśleniu, że wszystko już było, każdą intrygę ktoś już opisał. Pomimo to jednak zdarzają się tacy pisarze jak Griffiths, którzy pokazują, że kryminał ma jeszcze wiele do odkrycia, a ludzka natura jest nieprzewidywalna. Niesamowicie spodobał mi się pomysł na fabułę tej książki, a jako że czytałam już inną powieść autorki to wiedziałam, że będzia to dobra lekura. Jak można się domyślić - nie pomyliłam się. 

"PS. Dzięki za zbrodnie" pochłonęłam w ekspresowym tempie. Wszystko mi w tej książce zagrało - fabuła, bohaterowie i styl pisania. Mam wrażenie, że ta powieść jest nawet lepsza niż "Puste jest piekło". Odkrywanie tajemnic starszej pani i klimat małego, nadmorskiego miasteczka idealnie do siebie pasują. Czułam się wciągnięta w fabułę od początku do końca. Mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na kolejną historię napisaną przez Elly Griffiths. 

   
Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 28.06.2023
Liczba stron - 382 
Cykl - Kaur Harbinder [2]
 

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros!


wtorek, 11 lipca 2023

Krok za tobą - Lisa Gardner

 "KROK ZA TOBĄ" - Lisa Gardner 

Kiedy o całe osiem lat starszy bart Sharlah zabił pijanego ojca kijem bejsbolowym po to, by uratować im obu życie, wszystko się zmieniło. Dla dziewczynki był to koniec rodzinnego życia i od tej pory wiele przeszła, aby ponownie móc odnaleźć drugi dom. Trzynastoletnia Sharlah może jednak śmiało stwierdzić, że los się do niej uśmiechnął. Emerytowany psycholog FBI Pierce Quincy i jego partnerka Rainie Conner już niedługo będą mogli ją adoptować. Niestety, w chwili, kiedy wszystko wydaje się być już ustalone, policja dostała zgłoszenie - podwójne zabójstwo. Pojawia się również wiele relacji i informacji o grasującym po lasach Oregonu uzbrojonym zabójcy. Czy rzeczywiście to powrót mordercy sprzed lat? Czy wydarzenia, które miały miejsce 8 lat lat temu, wcale nie zakończyły dla Sharlah najgorszego etapu jej życia? Czy w takim razie powinna się obawiać?
- opis Wydawcy 

"Krok za Tobą" to kolejna część z serii książek Lisy Gardner, w której głównymi bohaterami są psycholog Pierce Quincy i Rainie Conner. Poprzednie tomy wznowione przez wydawnictwo Albatros to "Zaginiona" i "Pożegnaj się". Zachęcam jednak do tego, aby bliżej przyjrzeć się kolejności książek w tej serii, tak aby nic Was nie ominęło. 

Tym razem Lisa Gardner pokazała czytelnikom bardzo dużo z życia prywatneg swoich bohaterów. Quincy i Rainie adoptują dziewczynkę, której brat przyczynił się do śmierci rodziców rodzeństwa. Po latach brat Sharlah powraca do jej życia. Pytanie tylko po co? Czy mężczyzna chce odkupić swoje winy, czy może dokończyć to czego nie udało mu się przed laty? 

"Krok za Tobą" to kolejna już książka Lisy Gardner, którą miałam okazję przeczytać. Przyznaję, że przy tym tytule moje serce zabiło mocniej kilkukrotnie więcej niż przy poprzednich książkach autorki. Myślę, że było to spowodowane przede wszystkim tym, że intryga kryminalna, z którą mierzyli się Quincy i Rainie była mocno związana z ich życiem prywatnym, z adnotowaną córką. Sharlah to postać niezwykle dobrze przemyślana i prawdziwa. Jest ona osobą, która przeżyła wiele w swoim życiu i widać to w jej zachowaniu i powściągliwym sposobie bycia. Z drugiej strony jest to także bohaterka, z którą łatwo się utożsamić nawet wtedy gdy nasze doświadczenia życiowe wyglądały zupełnie inaczej.   

Tę pozycję, podobnie jak inne Lisy Gardner, oceniam pozytywnie. Jako kryminał wciągnęła mnie mocno, a elementy obyczajowe chwyciły za serce. Polecam. 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 28.06.2023
Liczba stron - 416 
Cykl - Quincy & Rainie [7] 


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Albatros! 


niedziela, 9 lipca 2023

Córka z Kuby - Soraya Lane

 "CÓRKA Z KUBY" - Soraya Lane 

Hawana, rok 1950.

Jako córka jednej z najbogatszych rodzin na Kubie, uważana za najpiękniejszą dziewczynę w stolicy, Esmeralda wie, jak ważne jest, by dobrze wyszła za mąż. Ale kiedy ojciec wyjeżdża służbowo do Londynu i zabiera ją ze sobą, dziewczyna zakochuje się bez pamięci w młodym kupcu o imieniu Christopher. Londyn, czasy współczesne.

Claudia odbudowuje swoje życie. Pomaga jej w tym pasja do przywracania dawnej świetności niekochanym domom. Kiedy jednak matka prosi ją o pomoc w odkryciu historii babki, budzi się w niej ciekawość. Jedyną wskazówką wiodąca w przeszłość jest herb należący do rodziny Diazów, niegdyś jednej z najbogatszych dynastii na Kubie. Pod wpływem impulsu Claudia rezerwuje bilet do Hawany, mając w głębi serca pewność, że uda jej się odkryć prawdziwe dzieje swojej rodziny. 
- opis Wydawcy 

"Córka z Kuby" to druga książka w serii Utracone Córki autorstwa Sorayii Lane. Pierwsza, którą miałam okazję czytać, czyli "Córka z Włoch" zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W związku z powyższym nie mogłam odmówić sobie lektury "Córki z Kuby". 

Na początku warto zaznaczyć, że nie ma potrzeby czytania książek z serii Utracone Córki w kolejności wydania ich. Bez problemu odnajdziecie się w fabule "Córki z Kuby" nawet bez znajomości treści "Córki z Włoch". 

Podobnie jak w poprzedniej książce Sorayii Lane tak i w "Córce z Kuby" fabuła powieści toczy się dwutorowo. W czasach teraźniejszych, bliższych czytelnikowi poznajemy młodą kobietę — Claudię, która niedawno zrezygnowała z pracy etatowej i zajęła się remontowaniem, odnawianiem i sprzedażą mieszkań. Nie najlepiej układa się w życiu prywatnym, ponieważ mimo iż jest singielką to nadal zastanawia się, czy wciąż żywi jakieś uczucia do byłego partnera. Gdy trafia ona na pamiątki po swojej zmarłej babci postanawia odkryć rodzinną tajemnicę. Ślady prowadzą ją na Kubę.. Drugą oś czasu stanowią lata pięćdziesiąte zeszłego wieku. W stolicy Kuby - Hawanie jako najstarsza córka dorasta Esmeralda. Dziewczyna pochodzi z bardzo bogatej rodziny, a jej ojciec pewnego dnia zabiera ją do Londynu, aby reprezentowała rodzinę przy jego boku w interesach. W ten sposób Esmeralda poznaje pewnego mężczyznę i rodzi się między nimi zakazane uczucie. 

Moim zdaniem fabuła "Córki z Kuby" jest odrobinę mniej interesująca niż "Córki z Włoch". Odnoszę wrażenie, iż pierwsza część z serii Utracone Córki bardziej mnie zaintrygowała i z większym zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. W przypadku "Córki z Kuby" zabrakło mi rozbudowania akcji, gdyż już w trakcie lektury zauważyłam, że fabuła tej książki jest zbyt prosta. Nie oznacza to jednak, że "Córka z Kuby" nie podobała mi się. Była to pozycja dobra, poprawna, przy której miło spędziłam czas. Jednakże gdy porównuję ją do "Córki z Włoch" to moim faworytem pozostaje pierwsza część z serii. Mimo upływu czasu lepiej pamiętam jej fabułę niż drugiej części. Warto jednak zaznaczyć, że w "Córce z Kuby" autorka przemyca czytelnikowi wiedzę dotyczącą Kuby, jej historii i polityki, która ukształtowała obecną sytuację w tym kraju. 

"Córka z Kuby" jest dobrą książką jeśli poszukujecie w książkach odrobiny wytchnienia i czystej rozrywki. Liczę, że gdy dacie szansę serii Utracone Córki nie będziecie zawiedzeni.



Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 14.06.2023
Liczba stron - 351
Cykl - Utracone córki [2] 

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros! 

poniedziałek, 26 czerwca 2023

Kanion Śmierci - Lisa Gardner

 "KANION ŚMIERCI" - Lisa Gardner 

Fabuła „Wielkiego kanionu” koncentruje się na poszukiwaniach przez samozwańczą detektyw młodego mężczyzny, który zaginął podczas weekendowego wieczoru kawalerskiego w jednym z parków narodowych. Organy ścigania już dawno utraciły wiarę w odnalezienie chłopaka. Jedyną osobą, która zdaje wierzyć w powodzenie poszukiwań, jest jego ojciec, wciąż z nadzieją przeczesujący pobliskie tereny. Elkin bez wahania zgadza się na udzielnie zdesperowanej rodzinie swojej pomocy. W miarę poszukiwań zdaje sobie jednak sprawę, że niespodziewane zniknięcie mężczyzny to tylko kropla w morzu tajemnic – zwłaszcza gdy w leśnych gęstwinach zaczynają znikać kolejne niewinne osoby…
- opis Wydawcy 

Wiele razy już miałam okazję przedstawiać książki Lisy Gardner. Dziś czas na kolejny tytuł, tym razem jest to drugi tom z cyklu o Frankie Elkin - "Kanion Śmierci". 

Przed lekturą "Kanionu Śmierci" zachęcam Was do sięgnięcie po tom pierwszy, czyli "Zanim zniknęła". Nie jest to warunek konieczny, aby zrozumieć fabułę tomu drugiej, ale zachęcam, gdyż w mojej ocenie dzięki odpowiedniej kolejności lektury lepiej zrozumiecie osobę głównej bohaterki. Tym razem Frankie - samozwańcza detektyw, rusza tropem zagięcia młodego mężczyzny. Tim zaginął kilka lat temu podczas swojego wieczoru kawalerskiego. Tylko nieliczni jego znajomi i członkowie rodziny nadal wierzą, że się go odnaleźć. Brzmi to jak sprawa wprost stworzona dla Frankie Elkin. Wraz z nią na poszukiwania wyrusza m.in. ojciec mężczyzny oraz kilka innych osób. Frankie szybko zauważa, że komuś ewidentnie zależy na tym, aby Tim nigdy się nie odnalazł. Dochodzi nawet do próby sabotowania wyprawy, która z każdym dniem staje się coraz bardziej niebezpieczna. 

Po "Kanion Śmierci" sięgnęłam z czystego sentymentu do autorki. Nie ukrywam, że staram się czytać książki Lisy Gardner w możliwie najszybszym czasie po ich premierze. O ile pamięć mnie nie myli to pierwszy tom z cyklu o Frankie Elkin nie do końca spełnił moje oczekiwania. Czegoś mi zabrakło w tamtej książce. Teraz gdy jestem po lekturze "Kanionu Śmierci" moje odczucia są nieco inne. Myślę, że ta książka była bardziej spójna i po prostu bardziej interesująca ze względu na fabułę. W czasie czytania byłam zainteresowana tym co stało się z Timem oraz jak zakończy się wyprawa Frankie. Nie ukrywam, że kibicowałam tej bohaterce o wiele bardziej niż podczas pierwszego tomu. Naprawdę chciałam, aby rozwiązała zagadkę zniknięcia tego młodego mężczyzny. "Kanion Śmierci" to także dość dobry opis przyrody, która towarzyszy naszej bohaterce. Wyprawa Frankie odbywa się w akompaniamencie parków narodowych, gór oraz napotkanej po drodze zwierzyny. Rozumiem zarzuty w stosunku do tej pozycji, które mówią o tym, że była ona nudna, a opisy przyrody zbyt obszerne jak na ten gatunek literacki. Chociaż zgadzam się z tymi opiniami to mi to akurat nie przeszkadzało w lekturze i nie wpłynęło negatywnie na moją ocenę tej książki. 

Podsumowując mogę napisać, że w mojej ocenie "Kanion Śmierci" to poprawny kryminał z elementami thrillera, który dobrze mi się czytało. Nie będę ukrywać, że Lisa Gardner to jedna z moich ulubionych autorek i czuję ogromny sentyment do jej książek. Być może przez to nie jestem do końca obiektywna w ocenie, jednakże i tak zachęcam Was do sięgnięcia po "Kanion Śmierci". 


Wydawca - Wydawnictwo Albatros 
Data wydania - 14.06.2023
Liczba stron - 416 
Cykl - Frankie Elkin [2]
 

Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Albatros!